Search
piątek 20 Lipiec 2018
  • :
  • :

Strój podstawą dobrego wyglądu

Analizując przypadek bardzo bogatej damy z wysokich progów, ubrana w bogate kamizelki i bolerka, można powiedzieć, że strój w tych czasach był podstawą dobrego wyglądu. Nie istotne było to, że taka hrabianka miała pusto w głowie, malowana lala, przeglądająca swoje kamizelki i bolerka w komodzie, liczyło się tylko to, że miała szykowne suknie i nie musiała się bać wyśmiania, że suknia nie nadaje się do ubioru.

Taka dama miała problem w postaci, co ubrać, czy kamizelki i bolerka do sukni, czy może bez dodatków do sukni. Główny problem w tych czasach polegał na tym, co ubrać na kolejny bal i czy ta sukienka, w której była parę tygodni temu na przyjęciu u Pana Hrabiego, w ogóle się nie nadaje do ubioru a już na pewno nie na, tak ważny bal.

Prywatny krawiec szybko musiał brać miarę kamizelki i bolerka na strój i w ekspresowym tempie szył do tego suknię, jak z bajki. Tak toczyło się życie ludzi tamtych czasów od jednego balu na drugi bal, jedzenie wystawne na złotych misach i dystyngowane tańce. Trochę rozmów o polityce panów i ważnych strategów, plany na następny bal. Ludzie żyli beztrosko ciągle bawiąc się. Stroje i bale to były żywioły, które pochłaniały bogaczy, zmartwienie typu, jaki materiał kupić, czy z jedwabiu, czy może satyny, to było przedmiotem dyskusji pań.

Nawet dom był na drugim planie, bo od tego w takich posiadłościach było służba, która odpowiedzialna była za dbałość o swoich pracodawców. Od rana do nocy panie tylko stały przed szafą i stroiły się na bale, które były postawą życia towarzyskiego.